Sabotaże gracza Lord Lordów - Ściana Chwały

  • Rozpoczynający wątek DeletedUser537
  • Data rozpoczęcia

DeletedUser1074

Guest
Nie wiem jakie ultimatum ? Jesli chodzi o wyznaczanie mi czasu do namysłu to tu góruje Gryf :p
Zapewne mowa o Hydra która jak mi wiadomo miała z wami odczyn zasadowy ;P
Połączyliśmy się i wszystko ustaliliśmy z radą składającą się z członków kazdego plemienia wiec to nie była tylko moja decyzja ... Moim zdaniem temat do zamknięcia poniewaz juz ustalilismy ze znajdziesz dalikwenta który to zatrzyma pozdrawiam i jak dla mnie to tematy wyczerpane i nie ma co tu sie juz spinać wiec również opuszczam konwerscaję :) pozdrawiam :)
 

lPRUSl

Guest
ptrykgt;n9392 napisał:
Naprawdę? zabrakło argumentów że porównujesz csa do strategii, co do CS'a AWP jest spoko.
Po primo to nie płacz, stwierdzam tylko fakty, chesz zobaczyć progres ? to sobie przekalkuluj rozwój plemion i zobaczysz które ma najlepszy postęp.
Odniosłeś się w sensie do sabotów ? "(przez bardziej ogarnietych)" jeśli miałeś na celu porównanie Sabotu i AWP to, sabotaż w Tribalu jest "raczej dla bardziej zdesperowanych niż ogarniętych",
elita graczy plemion jak mniemam pewnie jest tego samego zdania.

Doszedłem do wniosku że sabotaż powinien kosztować 5 zwiadowców i po problemie,
koszty bedą na tyle drogię że sabotaż będzie na tyle cenny aby uderzać nim tylko w przemyślane cele strategiczne.
A nie tak jak w tej chwili można ich wysyłać na prawo i lewo bo szczerze jakoś nie odczuwam dużych strat w zasobach.
Podalem prosty banalny przyklad. Przykladow moze byc wiele roznych odbiegajacych od strategi chodzi tu tylko o przyklad. A jak tego nie zrozumiales no to trudno.
 

testerius

Guest
Sir BlackAngel;n9393 napisał:
Jednak jako zwykli zjadacze chleba i gracze mamy niewielki wpływ na zmiany takich funkcji. Jest to jednak dopiero początek TribalWars2 i mam nadzieję że wiele rzeczy zostanie w szybkim czasie usprawnionych.

Nie do końca, jako gracze (a raczej testerzy, bo taka jest prawda) nasze opinie powinny być motywacją twórców do jak najlepszego rozwijania projektu, obrania konkretnej wizji gry, celów i ich realizacja. W końcu gry tworzy się dla graczy po to aby im się podobało i chcieli przy okazji wesprzeć twórców (my tutaj odgrywamy główną rolę, bo przecież oni robią projekt dla "klienta").

Niestety InnoGames niezbyt przejmuje się opiniami i sugestiami (najwidoczniej jest ich zbyt mało) i wolą robić swoje zamiast skupić się na tym co powinno być już dawno naprawione, wprowadzone, zbalansowane. Czasu też mają najwidoczniej sporo, w końcu większość poczeka, przy okazji może sypnie groszem tak więc po co się śpieszyć.
 
Do góry